Polscy rzeczoznawcy majątkowi obalili europejski system certyfikacji
Sześć lat temu Europejskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców (Tegova) wprowadziło system certyfikacji rzeczoznawców majątkowych w Europie, oznaczony jako norma 45013. Powodem tego była dezorientacja klientów, przede wszystkim banków hipotecznych, wynikająca z braku jednolitych kwalifikacji rzeczoznawców majątkowych w poszczególnych krajach Europy. W szczególności, niejasna była kwestia kompetencji i doświadczenia poszczególnych rzeczoznawców. W związku z tym, w interesie harmonizacji kwalifikacji rzeczoznawców majątkowych, uznano certyfikację za najlepsze rozwiązanie. Rozwiązanie to wcześniej było już opracowane i przetestowane w Niemczech. Spodziewano się, że od momentu wprowadzenia certyfikacji do dziś, rynek wyeliminuje rzeczoznawców bez kwalifikacji.
Jednak, spośród 40 stowarzyszeń rzeczoznawców majątkowych z 25 krajów reprezentowanych na Tegova tylko trzy kraje, Niemcy (Hypzert), Czechy i Grecja włączyły się do systemu. Mniej niż 1000 rzeczoznawców, spośród całkowitej liczby rzeczoznawców w Europie szacowanej na 50 000, przeszło "certyfikację". System jest negatywnie oceniany i cieszy się znikomą popularnością wśród rzeczoznawców w Europie.
Główny problem stanowi wymóg zdawania pisemnego egzaminu przez każdego rzeczoznawcę, niezależnie od tego jakie posiada kwalifikacje i doświadczenie. System nie przewiduje wyjątków. Przykładem są m.in. członkowie RICS lub polscy rzeczoznawcy majątkowi posiadający stosowne uprawnienia, którzy musieliby kolejny raz poddać się postępowaniu egzaminacyjnemu.
Od kiedy wprowadzono system certyfikacji, Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych (PFVA), reprezentująca ponad 3 500 licencjonowanych rzeczoznawców, usiłowała zmienić system tak, aby uznawał kwalifikacje polskich rzeczoznawców. Argumenty PFVA były ignorowane do momentu, gdy rok temu na Generalnym Zgromadzeniu Tegova w Madrycie, Federacja złożyła wniosek, kolejny raz próbując zmienić system certyfikacji. Tym razem większość delegatów poparło inicjatywę Polaków. Powołano także komisję, aby ta zmodyfikowała podważany system.
Kolejny raz niezadowolenie z sytemu widoczne było na ostatnim Generalnym Zgromadzeniu Tegova w Wiedniu, 12 października 2005. Większością głosów zdecydowano, że do końca stycznia 2007 system certyfikacji zostanie wycofany.
Komisja Tegova ds. certyfikacji zaproponowała wprowadzenie w miejsce certyfikacji elastyczniejszego systemu "Recognition of Professional Valuation Practice". Propozycja ta spotkała się powszechną aprobatą uczestników Zgromadzenia. Odnośnie rzeczoznawców, którzy posiadają wykształcenie wyższe oraz ukończyli studia podyplomowe związane z wyceną nieruchomości, zaproponowano, że po dwóch latach udokumentowanej praktyki zawodowej i spełnieniu kilku prostych kryteriów, jak obowiązek ustawicznego kształcenia oraz postępowanie zgodne z kodeksem etyki zawodowej, rzeczoznawcy ci będą mogli ubiegać się w krajowych federacjach o "dowód uznania" (Recognition) uznawany przez Tegova. Aprobata ta musi być aktualizowana co 5 lat.
Krzysztof Grzesik, członek komisji Tegova ds. certyfikacji, który wraz z Prezydentem PFVA, profesorem Andrzejem Hopferem, uczestniczył w Zgromadzeniu, powiedział: "Polscy rzeczoznawcy odnieśli zwycięstwo. Polska Federacja długo i dzielnie walczyła o zmianę systemu certyfikacji, który nie uznawał wysokich kwalifikacji polskich rzeczoznawców. Stary system został jednak odrzucony, ku radości nie tylko polskich rzeczoznawców, lecz także członków RICS. Klienci nie będą już dłużej wprowadzani w błąd wybierając usługi rzeczoznawców kierując się niesprawiedliwymi systemem opiniowania kompetencji, którym był właśnie poprzedni system certyfikacji."